Zapraszam na reportaż z pierwszego – emitowanego na żywo – odcinka polsatowskiego, muzycznego show „Tylko Muzyka. Must Be The Music”.
Tym razem – głosy Jurorów (Kora Jackowska, Ela Zapendowska, Adam Sztaba, Wojciech Łozo Łozowski) nie powodowały odpadania uczestników z show , bo decydujący głos należał do telewidzów.
Do półfinałowych odcinków zakwalifikowało się 32 wykonawców. W pierwszym zobaczyliśmy ośmioro z nich: grupę Red Lips – z intrygującą wokalistką „Rudą”, pochodzącego z Filipin Conrado Yanez oraz „Michała i Grześka”, śpiewających „Whisky” zespołu Dżem. Po nich : Justynę Jeleń, zespół Sway, skrzypka Tomka Dolskiego, 14-letniego Sebastiana Rutkowskiego i na końcu – zespół PodobaMiSię. Głosami widzów zwyciężyli: Conrado Yanez oraz skrzypek Tomek Dolski.
Gościem specjalnym pierwszego odcinka live „Tylko muzyka. Must be the music” był jeden z najpopularniejszych amerykańskich wokalistów, Josh Groban.
Producentem show jest p. Jan Kępiński (firma producencka „Intergalactic” – która zrealizowała m.in.: „Milionerów”, „Pascal po prostu gotuj”, „Dubidu”, „Brodzik od kuchni”, „Viva – Królowie Densfloru”.)

Panorama w większej rozdzielczości (3000×1099 pikseli) – link.


Liczba zdjęć: 110
Raz, dwa, trzy… próba steadycama ..

1, 2, 3 – próba psa 😉

Backstage – tu wykonawcy oczekują na swój występ.


Tu rozkład / grafik wszystkiego, co dzieje się w studio od samego rana (próby) do „godziny ZERO”.

Wyluzowany – jednak jak zawsze profesjonalny – Maciek Rock.

Przed programem – chwila dla reporterów… Po nim – Jurorzy znajdą też czas dla fotoreporterów.


Powyżej Conrado Yanez. Poniżej – zespół Red Lips.


To tylko jedna z wiązek przewodów … Jedna z miliona chyba .. Nie mam bladego pojęcia jak to wszystko łączy się ze sobą i – bez problemu – działa!;)



Tak wygląda studio z najwyższego (dostępnego) miejsca na widowni.
Tuż przed wejściem na żywo ..

A to „dyrygent” – koordynator całego show !
Start: 20:00

Prowadzący Must Be The Music – Maciek Rock i Paulina Sykut.

Jurorzy: Kora Jackowska, Ela Zapendowska, Adam Sztaba, Wojciech Łozo Łozowski

Na pierwszy ogień poszła grupa Red Lips !





Jurorzy ocenili występ zespołu na 4 x TAK.

Maciek Rock nie miał łatwego życia… po każdej zapowiedzi na scenie, zapowiadał kolejnego artystę – z samej góry widowni. Potem – znów powrót na scenę … Wiele schodów do pokonania …

Następnym wykonawcą był właściciel niesamowitego głosu – Conrado Yanez.




Jurorzy głosowali 4 x na TAK.


Przygotowanie do występu następnej grupy : Michał i Grzesiek.





Tu już nie było tak różowo – jeśli chodzi o głosy Jurorów. Ale w odcinkach na żywo, to widzowie głosując sms-ami, decydowali który z wykonawców przechodzi do finału.


Maciek Rock zapowiada występ czwartego wykonawcy. Była nim Justyna Jeleń.








Głosy pół na pół. A na backstage, Paulina Sykut rozmawia z wykonawcami schodzącymi ze sceny i z ich bliskimi.


Jurorzy z bliska 🙂

Po występie Justyny – przerwa. Widzowie mogli obejrzeć reklamy a w studio – była chwila dla oddech oraz lekką poprawę urody 🙂

/ reklamowe ps 😉 makijaże wykonywane były kosmetykami firmy MAC 😉 /





A po przerwie kolejni półfinaliści. Piąty w kolejności był zespół / orkiestra SWAY.






3 x NIE …



Każdy wykonawca witany był na scenie wybuchem płomieni. Nie mogło go więc zabraknąć i podczas występu kolejnego półfinalisty – skrzypka Tomka Dolskiego.






Siódmym wykonawcą był 14-letni Sebastian Rutkowski.





Oceny dla Sebastiana: 2 x TAK i 2 x NIE.

Ostatnim – ósmym półfinalistą był zespół „PodobaMiSię”.








Na deser, po zakończeniu wszystkich półfinałowych występów na scenie zobaczyliśmy jedenego z najpopularniejszych amerykańskich wokalistów, Josha Grobana.




Pani i Panowie, przed Państwem Josh Groban !!!!










Po występie Josha, na scenę zostali zaproszeni wszyscy półfinaliści a prowadzący show ogłosili wyniki smsowego głosowania telewidzów.


Pierwszym finalistą został Conrado Yanez.


Drugim – skrzypek Tomek Dolski.


Czas dla fotoreporterów…



2 komentarze
ale fajowskie zdjencia szkoda że ten piesek niejest muj:(
Dziękuję – cieszę się bardzo. Nie będę ukrywać, że wykonanie tych zdjęć a później obróbka graf. zajęła mi troszkę czasu 🙂 A piesek – fajny, rzeczywiście 😉